Blog
Cichy kącik
J.a-kobieta
J.a-kobieta Jestem sobą i to mi odpowiada
3 obserwujących 46 notek 17399 odsłon
J.a-kobieta, 28 czerwca 2017 r.

Jakby były od zawsze

239 7 0 A A A

imageChodzi o bankomaty. Czy ktoś wyobraża sobie dziś życie bez nich? Okazuje się, że bankomat miał wczoraj swoje 50 urodziny. Pierwszy bankomat został zainstalowany 27.06.1967 roku w Londynie, czyli jednak Europejczycy górą, bo mogło by się wydawać, że to Amerykanie będą pierwsi, jako to oni. Pracowali nad projektem w 1939, jednak dopiero  21 lat później udało im się zbudować prototyp.

"Twórcą pierwszego bankomatu był John Shepher-Barron. Ze swoim pomysłem udał się do szefa Barclays Banku i udało mu się go namówić, by poświęcił mu zaledwie 90 sekund swego czasu. To wystarczyło. - Jeśli potrafi pan zrobić urządzenie, o jakim pan mówi, kupię je natychmiast - miał stwierdzić bankier."

Taka luźna myśl mi teraz przyszła, że może najmłodszy syn D. Trumpa dostał imię na część twórcy pierwszego bankomatu?

Pamiętam czasy, gdy kopertowało się wypłaty, była to żmudna praca, bo trzeba było tak dobierać nominały, by każdy miał w miarę po równo, a nie tak, że część dostała więcej papierowych o wyższych nominałach, a inni drobnicę. Liczenie, przeliczanie, sprawdzanie i schodził niemal cały dzień, a teraz komputerowo trzask prask i załatwione. Potem szło się do kasy i można było cieszyć się słusznie zarobionymi pieniędzmi. 

Jednak taki bankomat z prawdziwego zdarzenia pojawił się w 1974 roku. Był podłączony do bankowego systemu i można było wybierać pieniądze do wysokości salda.

A w Polsce pierwszy bankomat został postawiony w 1987 roku w Warszawie, czyli po 13 latach. Kiedyś przed laty raz zdarzyło mi się zapomnieć PIN-u, zwyczajnie miałam czarną dziurę i musiałam dłuższą chwilę stać przy bankomacie i wpatrywać się w klawiaturę, by sobie go przypomnieć, choć mam pamięć do liczb i znam na pamięć swój PESEL, NIP, nr. rachunku, to tu nie potrafiłam przypomnieć sobie czterech cyfr. Na szczęście, udało się i jak do tej pory, pamięć w tej sprawie, nie robi mi psikusów.

Sektor finansowy zwietrzył żyłę złota i każe sobie płacić za każdą usługę. Z jednaj strony wygoda, szybkość pobrania pieniędzy, a z drugiej opłaty te jawne i ukryte, o których nie mamy pojęcia. Za sprawą bankomatów, technologii mamy coraz mniejszy kontakt z żywą gotówką i nie wiem, czy to takie dobre, bo wystarczy jedna poważna awaria, czy hakerski atak i jesteśmy ugotowani.




Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Dla mnie - Życie jest czymś najlepszym, co mogło mi się przytrafić kiedykolwiek Flag Counter image image Nie pozwalam, by ktoś korzystał z mojej pozytywnej energii, nie dając nic w zamian

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @zwierzak Widać, preferuje przesadę.
  • @Oskar Boris Velder Krynica się zgadza, bo tam się urodziłam, a z tą mądrością różnie...
  • @zwierzak Nawet nie znałam tego pana Szefernakera. Dopiero teraz poczytałam, kto to i m.in...

Tagi

Tematy w dziale Technologie